Fotografowanie to wstrzymany oddech, gdy wszystkie moce zbiegają się,

by uchwycić uciekające mgnienie rzeczywistości.

To właśnie w tej chwili formowanie obrazu zmienia się w nieokiełzaną radość,

tak cielesną, jak i intelektualną.

Henri Cartier-Bresson

czwartek, 19 kwietnia 2012

wspólne poszukiwania :)

Byłam dziś znów na spacerku ze znajomymi i przy okazji szukałam dobrego miejsca na zdjęcia.
Znalazłam miłą (i ciemną jak nie wiem co...) kawiarenkę na Placu Nowym.

Pierwsze miejsce, które rzuciło mi się w oczy:


nie wiem jeszcze kogo i jak tu wkomponuję, ale będę próbować napewno :)

Następne miejsce ma chyba coś w sobie, ale wydaje mi się dość zaśmiecone (no i oczywiście przepaliłam trochę okno...)



Adaś niestety nie dał mi się dłużej rozglądać i próbować, bo się obudził szybko cwaniak :P
no i trzeba było wziąść na rączki (na szczęście nie tylko moje).
On również znalazł dla siebie coś ciekawego


A tu udało mi się uwiecznić całą naszą małą wycieczkę


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz