Fotografowanie to wstrzymany oddech, gdy wszystkie moce zbiegają się,

by uchwycić uciekające mgnienie rzeczywistości.

To właśnie w tej chwili formowanie obrazu zmienia się w nieokiełzaną radość,

tak cielesną, jak i intelektualną.

Henri Cartier-Bresson

piątek, 23 sierpnia 2013

Łapię chwilę



Udało mi się wczoraj złapać kilka chwil by popracować przy komputerze nad zdjęciami.
Zdjęcia ze ślubu Magdy i Marcina są (kilkanaście raptem) czekają na akceptacje,
więc dzielę się zdjęciami rodzinnymi ^^

Pracowałam ostatnio nad wybrananiem zdjęć Adasia.
Z pierwszego roku jego życia wybrałam 250.
Chyba trochę za dużo by je wywoływać...
Dlatego myślałam, żeby je jeakoś skompensować, ale na to znów potrzeba czasu,
którego za bardzo nie mam.
Wczoraj zrobiłam takie jedno, by od czegoś zacząć i wprawić się w tego rodzaju składanki.

A uśmiech mego syna jest PRZECUDNY :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz