Fotografowanie to wstrzymany oddech, gdy wszystkie moce zbiegają się,

by uchwycić uciekające mgnienie rzeczywistości.

To właśnie w tej chwili formowanie obrazu zmienia się w nieokiełzaną radość,

tak cielesną, jak i intelektualną.

Henri Cartier-Bresson

piątek, 28 lutego 2014

ślub cywilny Asi i Tomka

Tę pannę młodą poznałam mając jakieś 8 lat.
Była moją druhną na obozie zuchowym.
Jak się okazało później jej siostra była moją najlepszą przyjaciółką przez wiele lat.
Ogromnie się cieszę, że mogłam tam być, widzieć i dokumentować to wielkie szczęście.
Szczęście tym większe, że panna młoda miała pod swoim serduchem jeszcze dwa dodatkowe ;)

Asiu i Tomku, jeszcze raz życzę Wam dużo wszystkiego :)















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz