Choć tytuł dotyczy syna, to jemu zdjęć nie czyniłam ;)
Poznawałam od strony fotograficznej alejkę nad Wisłą, która zawsze mi się podobała i chciałam ją wypróbować. Stwierdzam, że wieczorem na pewno duuużo lepiej się prezentuje, zwłaszcza wykorzystując lampy, które tam stoją.
Ze względu na mój ograniczony czas, obrobiłam tylko jedno zdjęcie.
Jak widać na spacerze towarzyszyła mi Paulinka i mogłam robić zdjęcia nie tylko pustej przestrzeni :)
Przy okazji pokarzę za co między innymi fotografowie biorą kasę... za ciężką pracę przy komputerze w domu.
Zdjęcie przed obróbką i po.
Choć pewnie jak nauczę się lepiej obsługiwać gimpa, lub znów ściągnę fotoshopa, to będzie dużo lepiej :)
Fotografowanie to wstrzymany oddech, gdy wszystkie moce zbiegają się,
by uchwycić uciekające mgnienie rzeczywistości.
To właśnie w tej chwili formowanie obrazu zmienia się w nieokiełzaną radość,
tak cielesną, jak i intelektualną.
Henri Cartier-Bresson
piątek, 13 kwietnia 2012
środa, 11 kwietnia 2012
Inspiracje
Zbieramy się znów do życia...
Znów przeglądam zdjęcia by zainspirować się do sesji dla par.
Zacznę od znalezionych na facebooku na końcie "rzuć wszystko i choć się całować"
tak bardzo miejsko, jakby Krakowsko... takie zdjęcie na pewno mi się marzy, i jakieś inne fajne w środku, przy kawie :)
słodkie, ale trudne do osiągnięcia :(
niby takie klasyki, ale łądnie się razem komponują. A to w środku jest urocze :)
to jest bardzo fajny pomysł, pewnie wykorzystam :D
Teraz przechodzimy do typowo ślubnych inspiracji, zrzuty z ekranu, czyli można łatwo znaleźć źródło.
Uwielbiam takie szczegóły.
no i buziak :)
ech...
no i piękne ujęcia z Ogrodu Botanicznego:
Znów przeglądam zdjęcia by zainspirować się do sesji dla par.
Zacznę od znalezionych na facebooku na końcie "rzuć wszystko i choć się całować"
tak bardzo miejsko, jakby Krakowsko... takie zdjęcie na pewno mi się marzy, i jakieś inne fajne w środku, przy kawie :)
słodkie, ale trudne do osiągnięcia :(
niby takie klasyki, ale łądnie się razem komponują. A to w środku jest urocze :)
to jest bardzo fajny pomysł, pewnie wykorzystam :D
No i takie "gorące" też mi się marzy...
Teraz przechodzimy do typowo ślubnych inspiracji, zrzuty z ekranu, czyli można łatwo znaleźć źródło.
Uwielbiam takie szczegóły.
no i buziak :)
no i piękne ujęcia z Ogrodu Botanicznego:
wtorek, 10 kwietnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)














